Jestem wredna z charakteru ?

Całe życie obserwowałam zachowanie innych osób „biorąc z nich przykład ” obserwowałam je żeby doskonalić swój charakter , żeby być lepsza wersja siebie -nie być sobą. Ale szczyt osiągnęłam przeprowadzając się do obcego kraju do nowego domu w którym mieszkali moi już teraz tescie. Chciałam być idealna synowa , nawet mojej mamie mówiłam co ma mówić a czego nie żeby ich nie uraziła – z czego wuchodzily zawsze przykre sytuacje . Po za tym dostosowanie się do nowego społeczeństwa żeby nie odbierali mnie jak dziwadło ! Zatraciłam gdzieś po drodze prawdziwa siebie … mówiąca co myśli ,mająca swoje zdanie … pewnie wredna dla tych którzy usłyszeli to czego usłyszeć ode mnie nie chcieli . Chciałam stać się lepsza wersja siebie …. i nabawiłam się depresji . Teraz jestem nie pewna siebie , nie wiem kim jestem , nie lubię siebie , nie akceptuje swoich decyzji .Usmiecham się choć chce mi się płakać , krzyczeć . Nie jestem już sobą i jest mi z tym złe ! Ale czy stracę wszystko co przez lata kłamstw osiągnęłam ?

Jestem już w depresji hmm szybciej byłoby napisać ile lat nie byłam za nim jej doświadczyłam . Od 18 roku życia przyjmuje antydeptrsanty teraz mam 29 , 11 lat już się lecze …Ale leczę się to może zbyt dużo powiedziane . 11 lat przyjmuje leki które maja pomoc mi w utrzymaniu równowagi umysłowej